Artykuły

Warszawa. Dwa tygodnie z 10! C/U za nami

Spektaklem Jérôme'a Bela "The Show Must Go On" zamknięto 10. edycję Międzynarodowego Festiwalu Tańca Współczesnego Ciało/Umysł. W październiku Fundacja Ciało/Umysł rozpoczyna 3-letni projekt pod nazwą Warszawska Scena Tańca 2011-2013.

"The Show Must Go On", czyli historia opowiedziana przebojami muzycznymi i grą świateł; historia stworzona przez warszawskich performerów i jednego DJ'a; wreszcie historia, która poruszyła publiczność Teatru Dramatycznego. Atmosfera koncertu gwiazdy rocka: płomienie zapalniczek i wspólny głośny śpiew. To nieczęste w teatrze!

10! C/U to dwa intensywne tygodnie - warsztaty taneczne Janusza Subicza, międzynarodowa konferencja naukowa poświęcona dziedzictwu Piny Bausch, projekcje filmowe, 16 spektakli - w tym 5 światowych premier i 8 spektakli po raz pierwszy pokazywanych w Polsce oraz fantastyczna impreza muzyczna na zakończenie. W tym roku byliśmy w Teatrze Collegium Nobilium - Akademii Teatralnej, Teatrze Dramatycznym, Teatrze Studio, Instytucie Teatralnym, Centrum Sztuki Współczesnej.

Edyta Kozak, dyrektor artystyczna festiwalu, tak podsumowuje tegoroczną edycję:

10. edycja festiwalu zaprosiła do przyjrzenia się historii tańca, historii, która ma swoje konsekwencje w sztuce. Prezentowane w tym roku spektakle współczesnego tańca, czerpiące z niej inspiracje, były z jednej strony przeglądem najnowszej sztuki tańca, a jednocześnie stawały się częścią historii.

To nie była łatwa edycja, gdyż widz nie tylko osobiście odkrywał znaczenia poszczególnych prac, ale jeszcze musiał rozumieć ich sąsiedztwo, wpływ, związek. Próbował też odróżnić podróbkę od oryginału i przypomnieć sobie, że taniec był jedną z pierwszych dziedzin aktywności pierwotnego człowieka.

Szczególnie zadowolona jestem z polskich premier. Ta wyrazistość, różnorodność prac i odwaga w podejmowaniu osobistych tematów całkowicie wyrównała ciągnącą się latami nikłą obecność polskich twórców. Dziś mogę powiedzieć, że mamy świetnych polskich artystów na europejskim poziomie, którzy bez kompleksów i z dużą samoświadomością otwierają nas na nowe przeżycia.

Tegoroczną edycję uważam za szczególnie udaną, gdyż pokazała ogromny potencjał, jaki tkwi w historii tańca, i że współcześni twórcy znakomicie potrafią z niej czerpać. Na koniec Jérôme Bel

w "The Show Must Go On" udowodnił że współczesna sztuka tańca, oprócz przypominania o śmierci, może być znakomitą rozrywką, porywającą kilkuset widzów do śpiewu, tańca i płaczu.

Jubileusz festiwalu nie pozostał bez echa w środowisku artystycznym. Związek Artystów Scen Polskich złożył Edycie Kozak wyrazy uznania z okazji dziesięciolecia C/U.

10. C/U za nami, ale nie rozstajemy się z tańcem. Z radością informujemy, że w październiku rozpoczynamy 3-letni projekt finansowany przez Miasto St. Warszawa, pod nazwą Warszawska Scena Tańca 2011-2013. Ma on na celu prezentację artystów tworzących w Warszawie. Ci, którzy nie mieli okazji zobaczyć spektakli "Folk? A ja się nie zgadzam", "Doll House" oraz "The Show Must Go On", będą mieli jeszcze jedną szansę tej jesieni. Szczegóły na stronie www.cialoumysl.pl.

Festiwal jest wpisany w kalendarz Krajowego Programu Kulturalnego Polskiej Prezydencji 2011.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x