Artykuły

Jestem wdzięczny losowi...

- To bardzo ciężka praca - mówi warszawski akror i reżyser, CEZARY MORAWSKI. - Do dubbingu trafiają ludzie, którzy mają niezwykłe poczucie rytmu, umiejętność dopasowania w szybkim tempie polskich słów. Nie każdy aktor w tym się sprawdza. Wszystko trzeba przekazać głosem, jego intonacją, barwą. W wielu przypadkach trzeba wypracować skomplikowane frazy. Z jednej strony to morderczy niekiedy wysiłek, z drugiej fantastyczny.

Aby przeczytać artykuł musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na naszej platformie, zapraszamy do bezpłatnej rejestracji.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x

Używamy plików cookies do celów technicznych i analitycznych. Akceptuję Więcej informacji