Artykuły

Muzeum śmierci

W ćwierć wieku po śmierci Tadeusza Kantora jego manekiny są nie tylko rekwizytami ze sławnych spektakli. To samodzielne dzieła sztuki jak wszystko, co wyszło spod ręki Kantora. Ale ich martwota się pogłębiła: są niczym woskowe kukły z "Umarłej klasy" - pisze Piotr Paziński w tygodniku Newsweek.

Aby przeczytać artykuł musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na naszej platformie, zapraszamy do bezpłatnej rejestracji.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x

Używamy plików cookies do celów technicznych i analitycznych. Akceptuję Więcej informacji