Artykuły

Cudzoziemka

"Mój mąż. Michalina Hoffmann opowiada o ETA" z Hoffmann-Theater w Bambergu na VI Festiwalu Hoffmannowskim w Poznaniu. Pisze Stefan Drajewski w Głosie Wielkopolskim.

Po śmierci ETA. Hoffmanna Tekla Marianna Michalina Hoffmann (Misia) mówiła o nim: "Mój mąż", co oznaczało w zależności od sytuacji: męża, kompozytora, pisarza malarza..

Reiner Lewandowski, dramaturg a zarazem szef Teatru im. ETA. Hoffmanna w Bambergu napisał monodram zatytułowany "Mój mąż. Michalina Hoffmann opowiada o ETA". W zasadzie jest to opowieść o patronie poznańskiego festiwalu, ale przy okazji jest to także opowieść o dziewiętnastowiecznej kobiecie, partnerce artysty. Michalinę poznajemy już po śmierci męża kiedy pakuje kufry i zamierza opuścić Niemcy. Krzątając się po salonie, pakując dla przyszłego wydawcy nuty, zapiski, notatki, rozmawia z mężem, którego wizerunek stoi na sztaludze. Rozmawia to złe słowo, ona wygarnia mu wszystko to, czego nie powiedziała za życia Czyni go odpowiedzialnym za śmierć ich jedynej córki, za biedę i poniewierkę, pijaństwo i to, że był syfilitykiem. Przy okazji ujawnia prawdziwy los kobiety, która w tamtej rzeczywistości skazana była na męża i zmuszona była się godzić na wszystko.

W rolę Misi wcieliła się Johanna Bronkalla niemiecka aktorka, która jest z pochodzenia Polką. Sama przetłumaczyła na język polski tekst sztuki. Może niezbyt dokładnie, ale dzięki temu była prawdziwa i wiarygodna. Znakomita. Po prostu - cudzoziemka Misia.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x

Używamy plików cookies do celów technicznych i analitycznych. Akceptuję Więcej informacji