Artykuły

Poznań. Łukasz Kocur ze stypendium im. Wojciecha Drabowicza

Słynne arie operowe, ale i duety zabrzmiały piątkowego wieczoru na koncercie "Wojciech Drabowicz in Memoriam". Stypendium jego imienia odebrał bas Łukasz Kocur.

Przeboje operowe, ale i z kręgu muzyki rozrywkowej zabrzmiały piątkowego wieczoru w Gmachu pod Pegazem w Poznaniu podczas piątego już koncertu "Wojciech Drabowicz in memoriam - Głosy przyjaciół'".

Początek wieczoru przyniósł dwa fragmenty z oper Verdiego - Uwerturę do "Mocy przeznaczenia' i dobrze znany chór niewolników "Va'pensiero" z "Nabucco" w wykonaniu orkiestry i chóru Teatru Wielkiego pod batutą Jose Marii Florencio.

A potem słuchaliśmy znakomitych solistów.

Najpierw pojawiło się dwoje śpiewaków, których niestety rzadko możemy oklaskiwać w Polsce - śpiewająca altem Ewa Marciniec i bas Wojtek Śmiłek. Ona przypomniała arię Olgi "Ah Tania Tania" z "Eugeniusza Oniegina" Piotra Czajkowskiego, on arię Don Basilia z I aktu "Cyrulika Sewilskiego" Gioachino Rosiniego. Podobała się Katarzyna Hołysz śpiewająca "Modlitwę Desdemony" z"Otella" Verdiego, ale największe brawa zebrał znakomity tenor Kałudi Kałudow za arię Kalafa "Nessun dorma" z "Turandot" Pucciniego.

W drugiej części wieczoru najpierw na ekranie pojawił się ten, którego pamięci dedykowany był ten koncert - Wojciech Drabowicz w arii Jeleckiego "Ja was lublu" z "Damy Pikowej" Piotra Czajkowskiego. Po raz drugi Wojciecha Drabowicza słuchaliśmy w nagraniu "Or muoio tranquillo" z "Mocy przeznaczenia" Verdiego dokonanym z Kałudi Kałudowem 12 stycznia 1991. Tego wieczoru młody Wojciech Drabowicz zadebiutował na scenie poznańskiego Teatru Wielkiego.

Nieco lżejszy repertuar zaproponował zespół Affabre The Chamber Singers, którego współzałożycielem i pomysłodawcą nazwy był Wojciech Drabowicz. Przypomniał m.in. dwa wielkie przeboje "Dream A Little Dream" oraz "The Lion Sleeps Tonight". Podobali się Katarzyna Hołysz i Wojtek Śmiłek w duecie ww duecie "La ci darem la mano" z "Don Giovanniego" Wolfganga Amadeusza Mozarta, ale najbardziej oczekiwany był młody bas Łukasz Kocur, student poznańskiej Akademii Muzycznej z klasy profesora Andrzeja Ogórkiewicza.

To właśnie on jest tegorocznym laureatem stypendium im. Wojciecha Drabowicza ustanowionego przez Lions Club Poznań Rotunda, którego członkiem był znakomity śpiewak. Życzliwość publiczności zyskał wykonując arię Bertola "La Vendeta" z "Wesela Figara" Mozarta. Wręczając mu symboliczny czek prezydent klubu Paweł Cieśliński życzył młodemu soliście, aby był kiedyś równie sławny jak Wojciech Drabowicz. Karierę i sukcesy tego młodego artysty warto będzie obserwować.

Na zdjęciu: Wojciech Drabowicz (1966-2007)

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x

Używamy plików cookies do celów technicznych i analitycznych. Akceptuję Więcej informacji